Strategie inwestowania w obligacje

Zarządzanie portfelem obligacji korporacyjnych należy do jednych z najbardziej wymagających zadań, stąd swoje działania warto oprzeć o sprawdzone strategie inwestycyjne. Najważniejszym czynnikiem determinującym wybór odpowiednich wzorców postępowania jest ryzyko, jakie przyszli obligatariusze są w stanie zaakceptować w stosunku do swoich oszczędności. Dlatego też strategie inwestycyjne można podzielić na te bardziej, mniej lub średnio ryzykowne, co w sposób bezpośredni przekłada się na potencjał zysków.

Strategia kup i trzymaj

Do grona najczęściej stosowanych, a zarazem najmniej wymagających koncepcji zarządzania obligacjami należy strategia „kup i trzymaj”. Przeznaczona jest ona dla inwestorów o niskiej skłonności do ryzyka oraz preferujących pasywny styl zarządzania swoimi oszczędnościami.

Koncepcja ta opiera się o zakup papierów dłużnych o charakterze średnio lub długoterminowym, które gwarantują regularnie wypłacane odsetki. Stanowi dobrą alternatywę dla lokat bankowych, stąd często traktowana jest jako wyżej oprocentowany substytut.

Nie należy jednak ulegać pozorom i na bieżąco śledzić sytuację finansową emitenta, szczególnie jeśli decydujemy się na walory o terminie zapadalności wynoszącym powyżej 2 lat. W trakcie tak długiego okresu zarówno otoczenie zewnętrzne, jak i wewnętrzna sytuacja przedsiębiorstwa może ulec dużej zmianie, co będzie bezpośrednio oddziaływać na nasze oszczędności. Najlepiej więc od czasu do czasu zapoznać się z kwartalnym raportem finansowym emitenta oraz na bieżąco śledzić wydawane przez niego komunikaty. Z drugiej strony strategia „kup i trzymaj” ogranicza płynność rynku papierów dłużnych, co jest jej niezaprzeczalną wadą.

Strategia stresowa

Strategia stresowa uchodzi za najbardziej ryzykowną koncepcję zarządzania papierami dłużnymi. Polega na lokowaniu środków w obligacje, których wycena spadła już do poziomu 50%-60% wartości nominalnej. Są to więc papiery należące do spółek borykających się z kłopotami finansowymi, niewypłacających rat odsetkowych lub posiadających opóźnienia w wykupie całych serii. Oznacza to duże prawdopodobieństwo ogłoszenia upadłości przez emitenta, a co za tym idzie utraty środków ulokowanych przez obligatariuszy.

Strategia oparta o stopy procentowe

Strategia „stóp procentowych” wykorzystuje wahania wycen obligacji oraz ich kuponów odsetkowych (w przypadku obligacji o zmiennym oprocentowaniu) w zależności od polityki monetarnej prowadzonej przez Bank Centralny oraz sytuacji na rynku stóp procentowych.

Charakteryzuje się umiarkowanym ryzykiem, lecz wymaga dobrej znajomości rynków kapitałowych oraz makroekonomii, co pozwala przewidywać ewentualne ruchy i decyzje osób odpowiedzialnych za wielkość podaży pieniądza na rynku. W Polsce organem odpowiedzialnym za wysokość stóp procentowych jest Rada Polityki Pieniężnej, na której czele stoi prezes Narodowego Banku Polskiego. W przypadku obligacji o stałym oprocentowaniu, spadek stóp procentowych najczęściej doprowadza do wzrostu wyceny obligacji notowanych już na rynku, natomiast ich wzrost ma efekt odwrotny.

Strategia debiutów giełdowych

Strategia ta opiera się na nabyciu obligacji korporacyjnych, zanim te będą wprowadzone na rynek Catalyst. Na ogół odbywa się to podczas oferty prywatnej, skierowanej maksymalnie do 149 inwestorów. Znajdują się więc oni na pozycji uprzywilejowanej względem innych osób, które o emisji danej spółki dowiadują się dopiero po jej giełdowym debiucie.

Zyskiem jest różnica między ceną nominalną (nabycia) a ceną, jaką papiery dłużne osiągną zaraz po debiucie na Catalyst. Jako że na ogół debiut jest jednoznaczny ze wzrostem wyceny papierów danej serii o średnio 1-2%, stanowi to zysk pierwotnych właścicieli obligacji. Oczywiście do zysku doliczyć należy również odsetki za okres, w którego trakcie pierwsi nabywcy byli właścicielami papierów danej emisji. Jest to jednak strategia przeznaczona dla osób bardzo dobrze znających rynek papierów dłużnych, które doskonale orientują się w planach spółek co do kolejnych emisji prywatnych oraz ewentualnych debiutów.