Stopy procentowe a ich wpływ na rynek obligacji

Jednym z najważniejszych narzędzi, jakie do kształtowania polityki monetarnej wykorzystuje bank centralny, jest możliwość ustalania wysokości stóp procentowych. Mają one wpływ na wielkość raty kredytowej, jaką zapłacimy każdego miesiąca, wysokość oprocentowania lokat bankowych, czy też rentowność papierów dłużnych na rynku obligacji. Oprócz dużego znaczenia makroekonomicznego, stopy procentowe wpływają więc na każdy istotniejszy aspekt naszego życia związany z finansami.

Czym są stopy procentowe?

Wikipedia definiuje stopę procentową jako: koszt kapitału albo inaczej cena, jaka przysługuje posiadaczowi kapitału z racji udostępnienia go innym na określony czas. Przekładając to na prostszy język – stopa procentowa określa wielkość odsetek, jaką osoba pożyczająca (np. kredytobiorca) zapłaci osobie udostepniającej kapitał (np. kredytodawcy). Przekładając to na rynek międzybankowy, główne stopy procentowe ustalane przez Radę Polityki Pieniężnej określają cenę, po jakiej Narodowy Bank Polski pożycza pieniądze bankom komercyjnym.

Spowolnienie gospodarcze oraz wystąpienie deflacji, którą zanotowano w ciągu ostatnich kilku lat, zmusiło banki centralne do dużej obniżki stóp procentowych. Niektóre z państw, jak Szwajcaria czy Szwecja, zdecydowały się sprowadzić wysokość głównej stopy procentowej poniżej zera, co było pierwszym takim ruchem w historii. Wobec takiej “nowości”, żaden z ekonomistów nie ma pewności, jak w perspektywie długoterminowej utrzymywanie stóp procentowych poniżej zera wpłynie na całą gospodarkę. Wyjątkiem nie jest również Polska. Główna stopa referencyjna pozostaje na najniższym w historii poziomie, który wynosi obecnie 1,5%.

Czynniki kształtujące wysokość stóp procentowych

Stopy procentowe są narzędziem służącym do zarządzania podażą pieniądza na rynku (ilością), a co za tym idzie utrzymaniem inflacji na odpowiednim poziomie. W Polsce średniookresowy cel inflacyjny wynosi 2,5%. W momencie, w którym inflacja znajduje się poniżej tego poziomu, RPP obniża stopy procentowe, obniżając jednocześnie koszt kredytów udzielanych bankom komercyjnym. Te z kolei, mając dostęp do tańszego pieniądza, mogą sobie pozwolić na obniżenie kosztów finansowania przedsiębiorstw czy też klientów na rynku detalicznym.

Skutkuje to pojawieniem się dużej podaży pieniądza, zwiększeniem konsumpcji i inwestycji, a ostatecznie wzrostem cen. Druga strona medalu jest taka, że wraz z obniżką stóp procentowych, spada oprocentowanie lokat. Docelowo ma to zniechęcić firmy/konsumentów do trzymania środków na rachunkach oszczędnościowych, a zachęcić do inwestycji.

Przeciwna sytuacja występuje, kiedy gospodarka jest “rozgrzana”, a inflacja przekracza cel inflacyjny. Aby zapobiec zbyt dużym wzrostom cen, RPP decyduje się podnieść stopy procentowe, czego następstwem jest wzrost kosztów kredytów udzielanych bankom komercyjnym. Te z kolei, mając dostęp do drogiego kapitału, stają się mniej chętne do udzielania kredytów firmom czy też konsumentom. Następstwem takich działań jest spadek pieniądza dostępnego na rynku, co skutkuje obniżeniem konsumpcji i inwestycji, a ostatecznie spowolnieniem gospodarczym. Plusem jest natomiast wyższe oprocentowanie lokat bankowych.

Stopy procentowe a rentowność obligacji

Stopy procentowe wywierają również duży wpływ na rynek obligacji korporacyjnych. Mówiąc wprost, wysokość stóp procentowych jest elementem, który bezpośrednio wpływa na zyski, jakie możemy osiągnąć lokując środki w papiery dłużne. Rentowność obligacji korporacyjnych, czyli zysk z inwestycji, jest zależna od dwóch składowych: wysokości kuponu (oprocentowania) oraz ceny, po jakiej nabywamy obligacje. Cena obligacji korporacyjnych na rynku wtórnym podawana jest w wartościach procentowych, odnoszących się do jej wartości nominalnej. Tym samym możemy spotkać papiery dłużne wyceniane np. na 97% albo na 103%.

Ceny obligacji oraz stopy procentowe poruszają się na ogół w przeciwnych kierunkach. W przypadku, kiedy RPP podejmie decyzję o podwyższeniu stóp procentowych, wycena obligacji dostępnych aktualnie na rynku spadnie. Powodem takiej sytuacji jest pojawienie się na rynku nowych papierów dłużnych, które będą oferowały lepszą stopę zwrotu. Inwestorzy, którzy posiadają obligacje o niższej stopie zwrotu, będą starali się ich pozbywać na rzecz nowo wyemitowanych. Doprowadzi to do dużej podaży “starych” papierów, co siłą rzeczy spowoduje obniżenie ich wyceny. Spadek stóp procentowych doprowadzi natomiast do wzrostu wyceny obligacji notowanych już na rynku. Ich rentowność będzie bowiem wyższa od rentowności obecnie emitowanych obligacji. Zasada ta nie ma zastosowania w przypadku obligacji o zmiennym oprocentowaniu, w których oprocentowanie zmienia się wraz ze stopami procentowymi.

Można więc powiedzieć, że najlepszy moment na inwestycję w obligacje występuje wtedy, kiedy oczekujemy spadku stóp procentowych. Natomiast nad sprzedażą obligacji korporacyjnych powinniśmy się mocno zastanawiać, kiedy RPP przewiduje wzrost stóp procentowych. Ostatnie przesłanki mówią, że pierwsza podwyżka stóp procentowych w Polsce nastąpi w III kw. 2018 roku, co zdaniem wielu analityków jest wariantem bardzo optymistycznym.