Ile można zarobić na obligacjach korporacyjnych?

Większość inwestorów podejmuje decyzję o ulokowaniu środków w obligacje korporacyjne, ponieważ dają one możliwość uzyskania wyższej stopy zwrotu niż tradycyjne rozwiązania. W zależności od rodzaju emitenta, jego sytuacji finansowej oraz doświadczenia na rynku papierów dłużnych, inwestor może zarobić od kilku do nawet kilkunastu procent w skali roku.

Oprocentowanie obligacji korporacyjnych

Jednym z najważniejszych kryteriów, na podstawie którego inwestorzy dokonują selekcji dostępnych na rynku papierów dłużnych, jest wartość kuponu odsetkowego (oprocentowanie). W zależności od stopnia ryzyka, z jakim wiąże się dana inwestycja, oprocentowanie papierów dłużnych może być niewiele wyższe od dobrej lokaty bankowej lub przekraczać nawet 10% w skali roku.

Wysokie oprocentowanie jest jednak jednoznaczne z wyższym ryzykiem ponoszonym przez potencjalnego obligatariusza. Stopa zwrotu, jaką można uzyskać z inwestycji w obligacje korporacyjne, w dużej mierze zależy więc od samych inwestorów oraz ich skłonności do podejmowania ryzyka.

Średnie oprocentowanie obligacji notowanych na rynku Catalyst w 2015 roku wyniosło 8,89% i zależało m.in. od branży, w jakiej funkcjonował dany emitent. Dla przykładu – spółki z sektora energetycznego dawały zarobić nieco ponad 10%, kiedy te z sektora usługowego niecałe 8,7%. Najwięcej emisji znalazło się w przedziale oprocentowania na poziomie 7-8%, gdyż było ich aż 134. Nieco mniejszą stopę zwrotu gwarantowały publiczne papiery dłużne emitowane na podstawie prospektu, dla których średnia z ostatnich 12 miesięcy wyniosła 5,24%. Wynika to z niskiego ryzyka ponoszonego przez inwestora, gdyż jedyną spółką, która nie wykupiła obligacji od swoich wierzycieli, a należała do grona prospektowców, był Grant Development.

Emitent a zysk z obligacji

Nasze zyski zależą również od samego emitenta oraz tego, jak jest on postrzegany przez rynek. Prawo do emisji obligacji posiadają zarówno małe spółki z o.o., jak i duże spółki akcyjne, które zasięgiem swojego funkcjonowania pokrywają wiele krajów. Im mniejsza spółka, tym większe ryzyko, co oczywiście nie zawsze jest prawdą, ale niestety to często panująca opinia wśród inwestorów. Obligacje pochodzące z sektora małych i średnich przedsiębiorców (MSP) na ogół dają więc więcej zarobić.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku wspomnianych spółek akcyjnych, z których część należy do skarbu państwa, a pozostałe do prywatnych właścicieli. Jeśli chodzi o pierwszą grupę, zaliczyć do niej możemy np. Energę, Orlen, Tauron oraz Alior Bank. Jako że państwo jest gwarantem wypłacalności wspomnianych przedsiębiorstw, z dużą dozą prawdopodobieństwa można przewidywać, iż w przypadku ewentualnych kłopotów finansowych politycy pomogą uregulować należności swoich spółek. Zamknięcie oraz ogłoszenie upadłości będzie ostatecznością, co przerabialiśmy już kilkakrotnie na przykładzie kopalń, LOT-u czy też Przewozów Regionalnych, w których po interwencji państwa udawało się zażegnać kłopoty. Średnie oprocentowanie tego rodzaju papierów dłużnych wynosi od ok. 2% do 4% w skali roku. Przykładowo obligacje Orlenu serii PKN0418 oparte są o WIBOR6M+1,3% marży, co aktualnie daje oprocentowanie na poziomie 3,11%, natomiast obligacje Tauronu serii TPE1119 oparte są o WIBOR6M+0,9% marży i dają zarobić 2,71% w skali roku.

W przypadku spółek należących do prywatnych akcjonariuszy ryzyko związane z ich ewentualną niewypłacalnością jest wyższe. Wiele zależy jednak od wielkości emitenta, jego sytuacji finansowej oraz historii spłat poprzednich emisji, jeśli takowe występowały. Obligacje serii KRU0921, wyemitowane przez największą firmę z branży windykacyjnej Kruk, oparte są o WIBOR3M+ 3,15% marży, co daje stopę zwrotu rzędu 4,88%. Kolejną firmą, również z branży odzyskiwania wierzytelności jest GetBack, którego obligacje serii GBK1119 dają aktualnie zarobić 5,8% (WIBOR3M + 4,07% marży).

Duży potencjał do zysku

Oprocentowanie obligacji korporacyjnych zawiera się w bardzo szerokim zakresie. O ile w przypadku lokat bankowych, warunki oferowane przez różne banki na ogół niewiele różnią się od siebie (poza ofertami promocyjnymi), o tyle w przypadku papierów dłużnych mamy do czynienia z bardzo zróżnicowaną ofertą. Wszystko zależy jednak od ryzyka, jakie jesteśmy w stanie podjąć, by pomnażać swoje oszczędności i osiągnąć oczekiwaną stopę zwrotu. Należy jednak pamiętać że papiery, których kupon odsetkowy wyraźnie przewyższa dostępne na rynku rozwiązania mogą świadczyć o nieczystych intencjach emitenta.