Historia obligacji korporacyjnych

Szukając korzeni współczesnych obligacji korporacyjnych, musimy cofnąć się aż do średniowiecza. Obligacje korporacyjne wywodzą się bowiem z obligacji skarbowych, czyli papierów dłużnych emitowanych przez państwa w celu pozyskania nieustannie brakujących funduszy.

Pierwsze emisje obligacji skarbowych

Za pierwszą emisję obligacji skarbowych uważa się zobowiązanie zaciągnięte w 1260 r. przez Genuę, jedną z wielu ówczesnych włoskich miniaturowych republik. Pożyczka ta zabezpieczona była dochodami uzyskiwanymi z handlu solą.

Obligacje skarbowe, rozumiane jako środki pozyskiwane przez państwa od inwestorów (którymi byli wówczas magnaci i organizacje kupieckie), rozwijały się przez stulecia. Dopiero w XIX wieku przybrały one zbliżoną do dzisiejszej formułę papieru sprzedawanego z dyskontem bądź okresowym kuponem odsetkowym. Pierwszą polską obligacją była natomiast obligacja królewska z 1782 roku o pięcioprocentowej premii dla nabywcy. Została ona wyemitowana przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego z przeznaczeniem na reformy pogrążonego w chaosie kraju.

Wielkie wyprawy finansowane obligacjami korporacyjnymi

Instrumenty zbliżone do dzisiejszych obligacji korporacyjnych emitowano od kiedy tylko istniał rynek kapitałowy. Jego źródeł również należy szukać na terenie średniowiecznych włoskich republik. Intensywnie prowadzone przez nie wymiany handlowe przekładały się na dynamiczny rozwój wszelkich form ich finansowania i zabezpieczenia, czego efektem było powstanie pierwszych w historii giełd i banków.

Zbliżoną formę, przypominającą obecne obligacje korporacyjne, przybierały papiery emitowane przez wielkie kampanie handlowe. W ten sposób szukały one finansowania dalekich wypraw międzykontynentalnych, a pozyskane w ten sposób środki zwracały po ich zakończeniu z dochodów uzyskanych ze sprzedaży zamorskich dóbr (co rzecz jasna związane było ze sporym ryzykiem po stronie inwestorów). Ustrukturyzowaną formę zaczynały one przyjmować dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku, wraz z dynamicznym rozwojem giełd.

Pierwsze emisje współczesnych obligacji korporacyjnych

Pierwsze emisje obligacji korporacyjnych w dzisiejszej formie datuje się na lata 60. XIX wieku. Miały one miejsce w Stanach Zjednoczonych, które w tamtym czasie umacniały swoją niedawno uzyskaną państwowość. Tworzeniu struktur państwa towarzyszyły gigantyczne inwestycje infrastrukturalne, za pomocą których włączano w krąg cywilizacyjny ogromne połacie kraju. Wielkie projekty (setki kilometrów linii kolejowych, wodociągowych, inwestycje górnicze) prowadzone były przez firmy prywatne i wymagały wielkich pieniędzy.

Firmy pozyskiwały je za pomocą emisji akcji – a także innych, mniej ryzykownych instrumentów: obligacji (dziś powiedzielibyśmy: infrastrukturalnych). Były one zabezpieczone majątkiem firmy bądź wznoszoną przez nie infrastrukturą i charakteryzowały się sięgającymi dziesiątek lat terminami wykupu.

W 1866 roku biznesowa gazeta Commercial & Finnancial Chronicle (CFC) wyemitowała pierwszą listę obligacji korporacyjnych dostępnych do obrotu na rynkach finansowych. Widniało na niej 158 emitentów. W kolejnych latach liczba ta szybko rosła. W 1872 roku obligacje emitowało już 421 firm. Lata 1873-75 przyniosły koniec boomu i korektę rynku (tzw. railroad crisis) w postaci upadłości wielu niewypłacalnych przedsiębiorstw. Na gwałtowną ścieżkę wzrostu rynek obligacji wrócił pod koniec XIX wieku, gdy w Ameryce prowadzono ogromne projekty gazyfikacji i elektryfikacji. Obligacje wciąż utożsamiane były ze sposobem pozyskiwania funduszy na przedsięwzięcia infrastrukturalne. Ulegało to jednak stopniowej zmianie.

Światowy rynek obligacji

W czasach Wielkiego Kryzysu, który na rynku obligacji nie przyniósł takiego spustoszenia jak na rynku akcji, większość papierów obligacyjnych emitowana była przez firmy w celu pozyskania kapitału na działalność bieżącą i planowane inwestycje. Druga połowa XX wieku przynosi stabilny rozwój amerykańskiego rynku obligacji, a same obligacje stały się powszechnym sposobem lokowania oszczędności przez zwykłych obywateli. Nie zmieniło tego nawet pęknięcie bańki na rynku ryzykownych obligacji wysokuponowych, które w latach 1990-1991 doprowadziło do upadłości 1/10 emitentów i bankructwa Drexel Burnham Lambert, potężnego banku inwestycyjnego opierającego swoją strategię na handlu śmieciowymi obligacjami.

Historia obligacji w Polsce

Inaczej przedstawia się sytuacja w Polsce. Choć jeszcze przed wojną obligacjami przedsiębiorstw handlowano powszechnie na polskich giełdach, to pół wieku braku gospodarki rynkowej zrobiło swoje. Dzisiaj obligacje są przez Polaków powszechnie kojarzone wyłącznie z obligacjami Skarbu Państwa. Natomiast obligacje korporacyjne dopiero powoli przebijają się do świadomości ludzi, którzy traktują je jako nowy instrument finansowy.

Dużym krokiem w rozwoju polskiego rynku obligacji było utworzenie przez GPW w 2009 roku rynku Catalyst, na którym prowadzony jest obrót obligacjami korporacyjnymi. Zwiększyło to zainteresowanie tą formą pozyskiwania kapitału przez emitentów i uwiarygodniło ją w oczach inwestorów. Obecnie na rynku Catalyst notowanych jest 124 emitentów, a łączna wartość emisji przekracza 66 mld. Eksperci podkreślają, że rynek obligacji w Polsce jest dopiero w początkowej fazie wzrostu i będzie rósł dynamicznie w kolejnych latach.